photo 1-1.jpg

3 urodziny!!!

Link 05.01.2011 :: 01:58 Komentuj (12)

Jesteśmy już 3 lata razem!!
W poniedziałek były urodziny bloga. :)
Pierwsze były w Izraelu. Drugich urodzin nie obchodziłam, zapomniałam. Ale też były w Izraelu. A teraz są trzecie w Polsce.
Ale zanim podsumowania i to całe tratatatam, chciałam wyjaśnić pewną wątpliwość. Nie moją. To fraza z google, przez którą ktoś do mnie trafił:

co to jest za trwała helmans

No więc to nie trwała!! Mam naturalnie kręcone włosy. :)




Co do statystyk, to wygląda to tak dla ostatniego roku:
W sumie odwiedzin: 47121, maksymalnie w miesiącu (styczeń rok temu): 5197, średnio: 3926 miesięcznie.
To o 14000 więcej, niż w pierwszym roku, a jednak niestety odwiedzalność spadła w ciągu ostatnich kilku miesięcy o połowę. Ale też moja pisalność spadła o połowę albo i jeszcze bardziej i to taki właśnie skutek, że rzadziej zaglądacie... No i moje przygody izraelskie wyraźnie przyciągały nowych czytelników.
Mam nadzieję, że i jedno i drugie (odwiedzalność i pisalność) się poprawi.
Za to w tym roku był najlepszy dzień dla bloga w ciągu tych 3 lat, a było to związane z realizacją pasów - klawiatur na ul. Emilii Plater.

A teraz frazy z google, moja ulubiona część. Tak mnie znaleziono, tego szukano:

mama przebrała mnie za dziewczynkę
zdjecia z obozow nad morzem w rajstopach
designers are crazy bastards
hellmans pokazuje kury
mikolaje strzelajo z pistoletu
nagi strażak
wbijanie olowkow w sufit
kraina szczesliwosci siedlce
myslovitz kosmici kanapki
szatan w minsku mazowieckim



A to kilka kwestii do wyjaśnienia. Choć może nie wszystko wyjaśnić umiem...

czym noe zatykał dziury w arce?
Pewnie gumą do żucia.

co robi chrząsz
Chrząsz to taki gatunek owada (nie mylić z chrząszczem!), który robi plum plum i tupie nóżką, a co teraz robi, to nie wiem. Ostatnio jak go widziałam, szedł do kina ze znajomymi...

jak suszyc martwa jaszczurka
Dużo łatwiej byłoby mi odpowiedzieć, jak zamrażać kreta. Z jaszczurką natomiast zrobiłabym chyba tak, że położyłabym ją na słońcu w upalny dzień, ale gdzieś wysoko, żeby pies mi jej nie zjadł.

czy ktoś może mi powiedzieć coś o maszynce do obierania ziemniaków
Może ktoś? Proszę, jeśli ktoś coś wie na temat maszynki to niech pomoże!

spedz ze mna noc na dworcu
Nie.

jaki numer telefonu do hellmanns
Nie podam publicznie.


I ostatnie, które mnie najbardziej poruszyło...
tak smutno mi hellmann's
To mi też jest bardzo smutno... :(


Sto lat blogowi! I wszystkiego najlepszego w tym roku!!


czekoladowy wieczór

Link 08.01.2011 :: 19:50 Komentuj (6)

W środę w moim mieszkaniu zagościła Prakseda z czekoladą. Wpadło też kilku gości. Prakseda opowiedziała nam, o co właściwie z tą czekoladą chodzi... Wytłumaczyła, jak się robi czekoladę i jak to się wszystko w ogóle zaczęło.

Wielką atrakcją były ziarna kakaowca, które Prakseda przyniosła. Obraliśmy je z łupin, a potem w ciężkim metalowym moździerzu rozdrobniliśmy je.




Dodaliśmy jeszcze pieprzu (choć powinno być chili) i zalaliśmy wrzątkiem. W ten sposób powstał aztecki napój, który Kolumb przywiózł do Europy po swojej nieszczęsnej pomyłce. Potem napój ten podlegał modyfikacji, zaczęto dodawać cukier, mleko i tak w końcu powstało kakao jakie znamy dzisiaj.




Oprócz wiedzy, chłonęliśmy czekoladę. A mieliśmy ich kilka i to nie byle jakie.
Najdziwniejsza była biała czekolada z dodatkiem curry. Słona, zaskakująca, nie wiem czy dobra. Na pewno szalona! Przy okazji Prakseda rozwiała wątpliwości, czy biała czekolada to czekolada. Jak wiadomo, czekolada powinna zawierać kakao. Biała czekolada nie zawiera kakao, a jedynie masło kakaowe. Unia Europejska wprowadziła podział na 3 kategorie: czekolada, czekolada mleczna, czekolada biała. Tak więc czekolada biała nie jest czekoladą, jest białą czekoladą.




Najbardziej mi (i chyba większości gościom) smakowała czekolada z kandyzowanym fiołkiem. Słodka, przyjemna.




Największe oczekiwania pokładałam w czekoladzie z serem, orzechami i winogronami, ale akurat okazała się najnormalniejsza ze wszystkich. Wcale nie było w niej kawałków żółtego sera z dziurami. Wszystkie te dodatki były zmiksowane i wpakowane do czekolady w postaci nadzienia, w którym nie za bardzo dało się wyczuć jakikolwiek ser.




Była jeszcze czekolada z pieprzem oraz czekolada z chili. Można było się w nich rozsmakowywać, a komentarzom nie było końca. No dobra, był, ale o 1 w nocy. :)




Dziękuję Praksedzie za przygotowanie wykładu, był bardzo ciekawy!! A na jej czekoladowym blogu też można poczytać o tym spotkaniu i dowiedzieć się dużo dużo więc na temat czekolady.


Podróże Pałacu Kultury

Link 09.01.2011 :: 21:53 Komentuj (3)

Dzisiaj Pałac Kultury trochę inaczej niż zazwyczaj.

W pajęczynie.




"Odyseja kosmiczna" albo drugi tytuł - "Pałac Kultury powstał z Wielkiego Wybuchu".




Po japońsku. "Kwiat wiśni"




"Atak kosmicznych jeżowców".




A tu mi gra ciągle za oknem i Owsiak krzyczy. Dobrze, niech krzyczy. Ma rację. :)


Na gruzach

Link 13.01.2011 :: 22:50 Komentuj (10)

To zdjęcia jeszcze z wakacji, ale jakoś o nich zapomniałam i nie pokazałam. Spalony dom, który od dawna fotografuję, inspiruje mnie sam w sobie, ale też jako tło. Zrobiłam tam sobie małą sesję zdjęciową, ja + aparat na statywie.






A mój projekt licencjacki został wybrany przez magazyn 2+3D jako jeden z najlepszych dyplomów roku z Polski, Czech i Słowacji :) Nie znalazł się co prawda w grupie kilku najlepszych z najlepszych, więc nie będzie opublikowany w gazecie, ale za to będzie na wystawach w tych trzech krajach, co też jest sporym sukcesem. Niestety chyba w Warszawie nie będzie wystawy, tylko w Zamku Sztuki w Cieszynie. No ale za to będzie wycieczka. :)


Bujaj się

Link 25.01.2011 :: 23:16 Komentuj (11)

Znowu długo nie pisałam, ale tym razem to w związku z sesją i grypą. Sesja o tyle przyjemna, że bez egzaminów, ale projekty skończyć trzeba. I o tyle nieprzyjemna, że trzeba pokazać ile się zrobiło w związku z dyplomem magisterskim...

To jeden z owoców drzewa Hellmanns.




Bujaki zrobione są ze sklejki, a na niej jest tapicerowanie (sama tapicerowałam :) ). Zainspirowały mnie tace, które widziałam w fabryce sklejki. Były laminowane materiałem, ale przez żywicę wcale nie było widać, że to tkanina. Sprawiało to wrażenie raczej nadruku. Pomyślałam, że warto coś zrobić, żeby dało się tę tkaninę czuć. Dlatego w bujakach robiłam miejscami coś na kształt laminowania, ale bez pokrywania żywicą i tam jest płasko i gładko, a miejscami wypychałam i tam jest miękko i wypukło.

Można sobie siedzieć na bujaku i się bujać.




Można też siedzieć na podłodze (albo na nim) i drugiego bujaka użyć jako oparcie.




W czwartek i piątek są prezentacje, więc trzymajcie kciuki!



MOJE PROJEKTY

SPALONY DOM


Linki

Aleksander Prugar;
Filipiny wg BreakDaCycle;
Praxa patrzy i widzi;
patchwork nad stawem;
Wycieczki Kobego;
Cyberkot;
Ministerstwo słów;
Silly rabbit;
Mkłj;
Mimo wszystko pozytywna;
Lapsus Lazuli;
Łodyga;


Muzyki posłuchaj:

Dubioza Kolektiv;
Gogol Bordello;
Myslovitz;
Czesław Śpiewa na maszynkę!;
Muzyka Końca Lata;
Maki i chopaki;
Shay Gabso;


Różności wspaniałości:

Helena Projektuje;
Moja kolekcja Bulików;
Ja w Digarcie;
Woodpecker!;
Klara projektuje;
Praxeda projektuje;
Fajne czcionki Klary;
Aleksander Prugar - fotografie;
Porandkuj w Warszawie;
Fotografia Carla Kleinera;
Mikołaj Grynberg - fotografie;
Koronki w mieście;
BLU - mega świetny street art;
Fluidacje;
Warszawski Front Abstrakcyjny;
Przyszłość według Kozakiewicza;
Opuszczone miejsca;
Burkinafazo - kawał dobrej fotografii;


helena.czernek@gmail.com


stat4u

2017

czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2016

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2015

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2014

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2013

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2012

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2011

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2010

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2009

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2008

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl