photo 1-1.jpg

Bocian przyniósł Dziecko!

Link 02.04.2012 :: 21:36 Komentuj (4)

W czwartek urodził mi się bratanek!!! Po raz pierwszy w życiu zostałam prawdziwą ciocią. To na prawdę wzruszające i ważne dla całej naszej rodziny wydarzenie. Od 22 lat nikt się w naszej rodzinie nie urodził, nie miałam też młodszego rodzeństwa, więc też właściwie żadnego kontaktu z maleńkimi dziećmi. Dużo w związku z tym myślę o tym, jakie to niesamowite. Jak powstaje nowe życie, jak go nie było i nagle jest. I jeszcze nie jestem oswojona z tą myślą, że pojawiło się nowe pokolenie, bo to nadal wydaje mi się takie niewyobrażalne. Jeszcze trochę minie czasu, zanim poznam bratanka osobiście, bo mieszka dość daleko stąd. Wypadnie to zapewne na weekend majowy. Ale już się nie mogę doczekać!!! :D
Na razie oglądam ciągle jego zdjęcia i trochę mi się płakać chce ze wzruszenia...

Bardzo gratuluję nowo upieczonym rodzicom, że tacy dzielni byli i są!! I dalej trzymam kciuki!


Kwiatek dla Kingi.




Plagi

Link 09.04.2012 :: 21:14 Komentuj (7)

Dzisiaj przytrafiła nam się bardzo smutna historia. Na naszym balkonie w Warszawie gołębie miały gniazdo i wysiadywały jajka. Dbaliśmy o zdrowie psychiczne gołębicy, dlatego staraliśmy się nie wpuszczać zbyt często palaczy na balkon. W końcu wykluł się 1 pisklak. Miał już około tygodnia. Dzisiaj rano wyjrzałam, żeby zobaczyć co tam słychać. Duży już był. Pół godziny później znaleźliśmy jego zwłoki leżące na środku balkonu, bez głowy... Sroka go tak załatwiła... Strasznie było mi przykro, to był nasz gołąb. Zajrzałam na balkon 15 minut później i to co zobaczyłam, dobiło mnie jeszcze bardziej - w międzyczasie sroka wydziobała mu serce!! Zrobiła mu po prostu dziurę w klatce piersiowej! To było wstrząsające... :(
Gdy parę dni temu był u mnie Paweł, to w jego nogawce jakimś cudem znalazł się wielki trzmiel, czy coś trzmielopodobnego. Trzepotał mu się w okół nogi, ale na szczęście go nie użądlił. Wyniosłam owada na dwór, a wieczorem on znalazł się z powrotem w domu! I teraz tak sobie myślę, że to chyba plagi egipskie na nas spadły. Najpierw plaga plugastwa, a dzisiaj śmierć pierworodnych... Coś chyba źle robimy. Kogo mamy uwolnić?

Na szczęście reszta dnia była bardzo dobra. Chociaż nieźle się nacięłam i okazało się, że żadne busy dzisiaj nie jeżdżą. Żeby dotrzeć do domu, musiałam pojechać pociągiem i zrobić sobie od stacji spacer długości 5km. Ale był tak piękny słoneczny dzień, że to była przyjemność. Obawiałam się, że nie uda mi się przejść nawet 5 metrów w suchych ubraniach, ale jakoś nikt mnie nie zaczepiał. No, poza małych chłopcem, bardzo nieśmiałym, który równie nieśmiało i ukradkiem próbował we mnie psiknąć. Ale nie wcelował i tylko ze strachem w oczach spoglądał spode łba. Bardzo mnie to rozśmieszyło :) Ach tak, zapomniałam o tej szklance wody, którą Paweł zrobił mi pobudkę... ;)

Po południu poszłam na spacer z psami. Nie jestem pogodynką, ale myślę, że wiosna lada moment wybuchnie. Bo jakże by inaczej?






Ściana sąsiada.




Zamiana w Myslovitz

Link 21.04.2012 :: 15:28 Komentuj (7)

Wczoraj jak piorun strzeliła we mnie wiadomość o odejściu Artura Rojka z Myslovitz. A wiadomo, wielką fanką jestem. Było mi przykro bardzo, bo to zaskakująca decyzja. Gdy jednak ochłonęłam nieco i przyjrzałam się nowemu wokaliście zespołu, którym został Michał Kowalonek, zaczęłam myśleć, że to co się stało jest właściwie bardzo ciekawe. W internecie pojawiło się wiele komentarzy, że zmiana wokalisty oznacza koniec zespołu, ale ja się z tym nie zgadzam. Może to spowoduje nawet pewne ożywienie? Każdy nowym muzyk w zespole wnosi pewne zmiany i odświeżenie. Artur był twarzą zespołu, ale nie był jedyną ciekawą, charakterystyczną osobą. Chłopaki naprawdę mają charyzmę, więc jestem pewna, że i bez Artura sobie poradzą. W końcu teksty pisali wszyscy członkowie zespołu. A jeśli ktoś zna instrumentalną płytę Myslovitz "Skalary mieczyki neonki", to wie, że Myslovitz to nie tylko głos Artura, ale przede wszystkim świetna muzyka.

Może zespól zmieni nieco charakter, ale wydaje mi się, że Michał Kowalonek dobrze wpasuje się w stylistykę zespołu. Jestem bardzo ciekawa, co razem chłopaki stworzą. Moje obawy dotyczą natomiast wykonywania starych utworów zespołu. Mam nadzieję, że nowy wokalista nie będzie starał się naśladować Artura, bo wtedy to się nie uda. Chyba wolę usłyszeć wykonania starych piosenek na nowy sposób. Zadanie, które przed nim stoi, jest bardzo trudne. Musi przekonać do siebie publiczność, pokazać, że jest nie gorszy od Artura Rojka, a wiele osób z góry jest na nie. Ja jednak trzymam kciuki za zespół. Życie płynie, świat się zmienia, muzycy także. To tak jest z każdą dyscypliną sztuki - jeżeli się ciągle tworzy to samo, to nie ma to tyle wartości, co odkrywanie nowych dróg. A Artur ze sceny muzycznej nie znika. Ja na pewno będę z ciekawością obserwować zarówno poczynania Myslovitz, jak i Artura. Tylko gdzie on znajdzie takich fajnych muzyków?..


"Skalary mieczyki neonki cz.1"




Snowman z Michałem Kowalonkiem.





MOJE PROJEKTY

SPALONY DOM


Linki

Aleksander Prugar;
Filipiny wg BreakDaCycle;
Praxa patrzy i widzi;
patchwork nad stawem;
Wycieczki Kobego;
Cyberkot;
Ministerstwo słów;
Silly rabbit;
Mkłj;
Mimo wszystko pozytywna;
Lapsus Lazuli;
Łodyga;


Muzyki posłuchaj:

Dubioza Kolektiv;
Gogol Bordello;
Myslovitz;
Czesław Śpiewa na maszynkę!;
Muzyka Końca Lata;
Maki i chopaki;
Shay Gabso;


Różności wspaniałości:

Helena Projektuje;
Moja kolekcja Bulików;
Ja w Digarcie;
Woodpecker!;
Klara projektuje;
Praxeda projektuje;
Fajne czcionki Klary;
Aleksander Prugar - fotografie;
Porandkuj w Warszawie;
Fotografia Carla Kleinera;
Mikołaj Grynberg - fotografie;
Koronki w mieście;
BLU - mega świetny street art;
Fluidacje;
Warszawski Front Abstrakcyjny;
Przyszłość według Kozakiewicza;
Opuszczone miejsca;
Burkinafazo - kawał dobrej fotografii;


helena.czernek@gmail.com


stat4u

2017

sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2016

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2015

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2014

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2013

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2012

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2011

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2010

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2009

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2008

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl