photo 1-1.jpg

Do dziury myszka, do dziury...

Link 05.05.2010 :: 10:39 Komentuj (14)

Od kilku miesięcy wynajmuję ze znajomymi mieszkanie.
Wczoraj robiłam porządek w kuchni, myłam garnki, zmiatałam okruszki. Zdjęłam jeden z garnków z kuchenki, a tam...




Ten przedziałek na pleckach to odgniecenie od garnka.

Ona sobie tak siedziała. Spała. Dobrze, że nikt nie zapalił gazu pod garnkiem, bo najpierw by się otruła, a potem zjarała sobie pyszczek i ogonek. A potem całą resztę...




"Dwa domki miała ta myszka, dwa domki miała. Dwie identyczne. I nigdy nie wiesz gdzie mieszkała ona, choć byś chciał... spotkać ją..."




Nasze mieszkanie po prostu żyje!


Zielono mi

Link 10.05.2010 :: 00:47 Komentuj (6)

W zeszłym roku miałam inną wiosnę, bo w Izraelu. Bardzo fajną, ale mało zieloną. Dlatego teraz po prostu parę razy dziennie zapiera mi dech, gdy tylko wychodzę na dwór albo wyglądam przez okno. Tak mnie to zachwyca!










Ale czym właściwie różni się polska wiosna od polskiej zimy?




Tej wiosny, tak jak poprzedniej izraelskiej, staję się stolarzem... Jeśli ktoś z Was dysponuje kilkoma deskami czereśniowymi albo orzechowymi, to ja chętnie przyjmę!

Chciałabym też coś wyjaśnić. Nasza kuchnia nie jest strasznie brudna! Po poprzednim wpisie lecą do mnie komentarze sugerujące, że mamy syf... Dzisiaj nasza kuchnia i kuchenka lśnią, a jeśli ktoś nie wierzy, to niech lepiej się przyjrzy własnej kuchence!




Sieka urodzinowa

Link 18.05.2010 :: 00:13 Komentuj (2)

Lubimy gry, zagadki, tajemnice i strzelanki. Takie coś miałam na moje urodziny. Teraz miał takie coś Nowak.




Upraszczając historię, chodziło o to, że w swoje 25 urodziny Nowak się dowiedział, że jest potomkiem człowieka, który prowadził odwieczną walkę z czarnoksiężnikiem Hermesem Trismegistosem. Właściwie to okazał się jednocześnie swoim stryjem, jak i Hermesem, posiadającym wszystkie tajniki świata, na które składają się nauka, sztuka i mistyka... W dniu 25 urodzin miał się na nowo odrodzić i wybrać, czy chce być zwykłym człowiekiem, czy też osiągnąć nieśmiertelność. Ale to drugie byłoby kosztem Klary. W sensie że ofiara (na tę okazję Klara miała przygotowaną butelkę krwi z buraków).

Nowak został przegoniony po mieście. Musiał odwiedzić antykwariat, rozwiązać zagadkę matematyczną (chyba całki) której wynik był 1968, co było podpowiedzią gdzie się dalej udać (zagadka: w tym roku z pewnego miejsca dużo ludzi gdzieś wyjechało), musiał zagadać z panią kasjerką na Dworcu Gdańskim, żeby dostać od niej kolejną wiadomość, no i po tych i wielu innych zadaniach musiał wsiąść do autobusu i pojechać poza Warszawę, do Puszczy Kampinoskiej. Tam, w opustoszałym budynku, który miał służyć jako kwatera dowodzenia na wypadek wojny atomowej, czekaliśmy my...






Byłam najemnikiem i strzelałam, przebrana w świetny wojskowy strój, a jak już zginęłam (wczułam się i postanowiłam zginąć spektakularnie, więc planowo spadłam ze schodów), to przeistoczyłam się w naukowca-zombie. Jako strzelec - przebywałam na zewnątrz, jako zombi - w podziemiach. Sporo nas było tych zombi i było dużo świeczek, żeby Nowak wiedział gdzie iść. Gdyby nie to, to byłoby mi tam trochę nieswojo...




Na końcu, jak już wspomniałam, Nowak musiał wybrać swoją przyszłość. Nie poświęcił Klary :)




Wszystko było super, tylko strasznie nas deszcz zmoczył, bo akurat trafiliśmy na najgorszą ulewę, a ja na dodatek wpadłam w tych podziemiach (na piętrze -2) nogą do połowy łydki w jakąś stęchłą wodę, więc było mi strasznie zimno, a woda chlupała mi w butach. No i muszę się przyznać do pewnego tchórzostwa... Bo wszyscy najemnicy po zastrzeleniu zbiegali do podziemi tajnym zejściem (żeby się przeistoczyć w zombie), czyli ok 5m w dół po metalowej drabinie w czymś jak komin. I ja odmówiłam... Poszłam inną drogą, bo mój nie wielki, ale jednak obecny lęk wysokości i zamknięcia nie pozwolił mi na to...

Ale za to sfotografowałam upiora...





Wszystkiego najlepszego Nowak!!!


(Tutaj więcej informacji na temat Atomowej Kwatery Dowodzenia.)


Pierwsze pasy!!!

Link 22.05.2010 :: 18:10 Komentuj (11)

W końcu gdzieś...
Bratysława jest nasza!!! :)
Klary i mój projekt "pasów-klawiatur" na Rok Chopinowski został zrealizowany przez Instytut Polski w Bratysławie, zdjęcie jest także ich autorstwa.
Czekamy, co z Warszawą...





MOJE PROJEKTY

SPALONY DOM


Linki

Aleksander Prugar;
Filipiny wg BreakDaCycle;
Praxa patrzy i widzi;
patchwork nad stawem;
Wycieczki Kobego;
Cyberkot;
Ministerstwo słów;
Silly rabbit;
Mkłj;
Mimo wszystko pozytywna;
Lapsus Lazuli;
Łodyga;


Muzyki posłuchaj:

Dubioza Kolektiv;
Gogol Bordello;
Myslovitz;
Czesław Śpiewa na maszynkę!;
Muzyka Końca Lata;
Maki i chopaki;
Shay Gabso;


Różności wspaniałości:

Helena Projektuje;
Moja kolekcja Bulików;
Ja w Digarcie;
Woodpecker!;
Klara projektuje;
Praxeda projektuje;
Fajne czcionki Klary;
Aleksander Prugar - fotografie;
Porandkuj w Warszawie;
Fotografia Carla Kleinera;
Mikołaj Grynberg - fotografie;
Koronki w mieście;
BLU - mega świetny street art;
Fluidacje;
Warszawski Front Abstrakcyjny;
Przyszłość według Kozakiewicza;
Opuszczone miejsca;
Burkinafazo - kawał dobrej fotografii;


helena.czernek@gmail.com


stat4u

2017

sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2016

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2015

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2014

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2013

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2012

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2011

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2010

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2009

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2008

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl